polaris
Jesteś tutaj: Strona główna Meble chłodnicze a oszczędność energii

Meble chłodnicze a oszczędność energii

 

 

Przyjęło się uważać, że produkty proekologiczne są drogie. Przykładem jest wyższa cena energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Tymczasem rozwiązania energooszczędne i proekologiczne wcale nie muszą być drogie. Mało tego mogą zapewnić nam poważne oszczędności w bieżącej eksploatacji mebli chłodniczych i mroźniczych.

Praktycznie w każdym markecie znajdują się regały chłodnicze, lady chłodnicze i bonety mroźnicze (lub ich odpowiedniki). Każdy taki mebel jest odbiornikiem energii elektrycznej. Czy może pobierać mniej energii niż obecnie? Oczywiście! Przedstawiamy wybrane przykłady praktycznego oszczędzania na meblach chłodniczych i mroźniczych.

 

Po pierwsze, strefa chłodu. Podczas projektowania nowego sklepu lub jego przebudowy należy tak rozmieścić meble, aby stały blisko siebie i tworzyły tzw. strefę chłodu. Daje to oszczędności zarówno w kosztach instalacji, jak i eksploatacji mebli.

 

Po drugie, energooszczędne wentylatory. Każdy mebel chłodniczy wyposażony jest w wentylatory. W zależności od jego rodzaju i konstrukcji może to być od jednego do dwunastu wentylatorów na jeden moduł. Dotychczas stosowane wentylatory miały średnio licząc 38W mocy jednego silnika. Tymczasem silnik wentylatora energooszczędnego może mieć moc od 4 do 12W. Rachunek wydaje się prosty. Należy pamiętać, że wentylatory w meblach pracują bez względu na to, czy sklep jest otwarty, czy zamknięty. Tak więc załóżmy, że mamy 6 wentylatorów na moduł i każdy z nich ma moc 38W, to daje około 5,5kWh/24h. W wersji z wentylatorami energooszczędnymi o powiedzmy najczęściej występującej mocy 9,5W, wartości ulegają radykalnej zmianie: 6 x 9,5 x 24 = 1,4kWh/24h. Tym samym różnica wynosi: 4,1kWh/24h. Jeżeli jedna kilowatogodzina kosztuje 0,35 zł to: 4,1 x 0,35 x 365 = 524 zł – tyle oszczędzamy w skali roku na jednym tylko module regału chłodniczego.

 

Po trzecie, oświetlenie wczoraj i dzisiaj. Obecnie stosowane w meblach chłodniczych klasyczne świetlówki typu T8 to już historia branży. Ich następcą są świetlówki typu T5. O ile klasyczna świetlówka ma moc 35W, do której należy doliczyć pobór mocy osprzętu, około 7W, to jedna zwykła świetlówka pobiera 42W. Tymczasem odpowiednik typu T5 pobiera 28W i jest to wartość ostateczna. Tym sposobem na jednej świetlówce oszczędzamy 14W. Zakładając, że w jednym meblu są co najmniej dwie świetlówki, a takich mebli mamy w sklepie około 10 sztuk, to różnica w poborze wynosi już 280W po przeliczeniu tej cyfry na godziny funkcjonowania sklepu, załóżmy 14 godzin dziennie daje nam to 3,9 kWh/24h, następnie po przemnożeniu przez ilość dni w roku, w jakich sklep funkcjonuje: załóżmy 350 dni, wychodzi nam 1365 kWh. Po przemnożeniu tej wartości przez cenę kilowatogodziny: załóżmy 0,35PLN otrzymujemy wartość 478,00 złotych netto w skali roku. A więc oszczędzamy prawie 500,00 złotych rocznie tylko na świetlówkach.

 

Po czwarte, oświetlenie jutra. Najnowszym trendem w oświetlaniu mebli chłodniczych są diody LED, które posiadają długoletnią gwarancję, dlatego stosowane są w przemyśle samochodowym oraz w technologiach, gdzie występuje utrudniona dostępność lub ciężkie warunki pracy źródła światła. Nie tak dawno tzw. LEDy nie nadawały się do zastosowania w meblach chłodniczych ze względu na wysoką temperaturę pracy, ale problem ten został zminimalizowany. Jako elementy do wykorzystania w meblach chłodniczych LEDy zespalane są w listwy, które dosyć łatwo montuje się w urządzeniu. Obecnie dla potrzeb handlu detalicznego diody wykonywane są podobnie jak świetlówki, a więc z dedykowaną barwą światła, np. mięsne, cukiernicze, itp. Ze względu na małą moc pojedynczego ogniwa, jak również jego żywotność, diody LED zaliczane są do rozwiązań energooszczędnych i proekologicznych.

 

Po piąte, druga kurtyna powietrzna. Dla zapewnienia lepszej termiki wewnątrz regałów chłodniczych stosuje się tzw. drugą kurtynę powietrzną. Jest to nic innego jak struga powietrza o określonym torze i prędkości, która „osłania” przestrzeń chłodzoną mebla. Zastosowanie regałów z drugą kurtyną daje oszczędności rzędu 15 %, są to oszczędności, tzw. maszynowe, czyli widoczne w koszcie eksploatacji agregatu. Nie ma tutaj miejsca na szczegółowe wyliczenia relacji mocy chłodniczej pojedynczego mebla do mocy elektrycznej, pobieranej przez agregat. Ale z całą odpowiedzialnością można stwierdzić, że rozwiązanie to jest skuteczne i nie bez powodu cieszy dużym powodzeniem wśród naszych Klientów.

Regały dwukurtynowe dodatkowo można wyposażyć w system odzysku zimnego powietrza. System ten ma za zadanie pobrać zimne powietrze opadające z frontu regału, a następnie wykorzystać je do utworzenia drugiej kurtyny. W praktyce, rozwiązanie to wpływa na dynamikę chłodzenia mebla, a co za tym idzie na przechowywane w nim produkty. Wymierne zyski z użytkowania to dodatkowe 5% oszczędności w kosztach maszynowych. Rozwiązanie to jest w fazie postępowania patentowego.

 

Przedstawione powyżej koncepcje nie stanowią nawet połowy dyskutowanych obecnie kwestii, mających na celu ograniczanie zużycia energii elektrycznej.

Dla użytkowników mebli chłodniczych najważniejsze są oszczędności, a dla ekologów ochrona środowiska.

Dostarczamy Państwu produkty i rozwiązania, które poprzez ograniczenie zużycia prądu zapewniają wymierne korzyści ekonomiczne w postaci mniejszych kosztów. Należy także pamiętać, że ograniczanie poboru energii elektrycznej to ograniczanie emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Ciąg dalszy w następnym numerze.


 

Nasza oferta

Realizacje

Galeria

Zaufali nam już:

Partnerzy handlowi

Tel. 76 842 19 56

Sprzedaż ratalna

Godziny otwarcia

Skup urządzeń

Liczba osób online

We have 54 guests online